Dużo czasu potrzebowałam żeby zająć się blogiem. Zmiana pracy na inny czas i szykowanie się do świąt wybili mnie z normalnego rytmu życia.Teraz mam nadzieję będę miała więcej czasu na miłe rzeczy.Na początku pażdziernika zwiedziłam Majorkę i muszę powiedzieć,że zakochałam się w tym kraju.Jeśli wyspy kanaryjskie można porównać do pustyni to Majorka jest oazą.To jest cudownie zielona wyspa.Niebieskie morze,piaszczysta plaża i egzotyczne palmy są cudownym balsamem dla ludzi żyjących w dosyć zimnym kraju.

Pierwszy dzień poświeciliśmy na odwiedziny pobliskich okolic.Mieszkaliśmy w cudownym miasteczku Alcudia.